Trasa wyprawy


Chcielibyśmy być wszędzie.
.ale tak się nie da!
Ustalając wspólny plan, analizowaliśmy cele indywidualne, aby wybrać te miejsca, w których każdy z nas będzie mógł znaleźć cząstkę siebie.
Przybywamy do NewDelhi (dwoje z nas dojedzie później - to ci "nie studenci" :-))
Tam planujemy bezpośrednie spotkanie z kulturą i zabytkami Indii.
Kiedy będziemy już całą grupą, ze stolicy Indii udamy się prawie 200 km na południe, aby w Agrze zwiedzić mauzoleum Taj Mahal, zwane indyjskim architektonicznym cudem świata. Ten pomnik miłości, a zarazem jej wielki dowód, zbudowany jest z tysięcy ton białego marmuru. Będąc w północnych Indiach, jest to miejsce koło którego nie można przejść obojętnie. Następnie kroki skierujemy do Varanasi -miasta boga Śivy. Tutaj spędzimy kilka dni. 'Wtapiając się' w nastrój miasta planujemy odbyć krótką praktykę jogi. Varanasi to jedno z najbardziej świętych miejsc w Indiach...to właśnie tutaj docierają hinduscy pielgrzymi, by obmyć się ze wszystkich grzechów, a także ...by dokonać kremacji zwłok swych ukochanych. Stąd za niecałą godzinę przeniesiemy się w buddyjską atmosferę, 10 km na wschód, do Sarnath. Budda, po tym jak osiągnął oświecenie, przybył tutaj głosić swoje przesłanie. Powrót do Delhi łączy się z kolejnym wyjazdem, jest początkiem przekraczania własnych granic i choć Indie na każdym kroku tego wymagają, to właśnie teraz staniemy twarzą w twarz nie tylko z wysokimi górami Ladakhu, ale także własnymi ograniczeniami. Na pokonanie ich mamy dużo czasu, zwiedzimy jeszcze sikkhijski Amritsar, Dharamsalę, Spiti, Manali, Leh i ...w zależności od sił i czasu o reszcie zdecydujemy na miejscu.
Bo u stóp Himalajów na pewno życie toczy sie własnym rytmem ...ale o tym napiszemy już po powrocie.
Trasa wyprawy Szlakiem Gandhiego